Parafia pw. Św. Mikołaja w Gdyni Chyloni
Parafia pw. Św. Mikołaja w Gdyni Chyloni
| Czy można być chrześcijaninem w 99% ? |
|
|
|
Życie Św. Pawła to ciekawy i pouczający proces. Gdy Paweł oddał siebie całego Bogu napisał: „już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus”. Czy jest możliwe takie posłuszeństwo w wierze? Tak, jest możliwe. Poniżej chciałbym odsłonić rąbka tajemnicy z życia pewnej osoby, którą Bóg pociąga ku stuprocentowemu byciu dla Niego. Oto co pisze: Jednak mnie dzisiaj Bóg pokazał, że jest inaczej… Od kilku dni- oddaję Jemu mój sen- odstawiłam te tabletki, które brałam od wielu lat- kładę się spać, kiedy jestem już bardzo zmęczona i wstaję, kiedy On mnie budzi… Dzisiaj zbudził mnie o 4 rano- po 4 godzinach snu. Moja pierwsza myśl była taka- <>. To takie oczywiste… I przypomniały mi się słowa Jana Pawła II- „Nie lękajcie się, otwórzcie drzwi Chrystusowi!” Dzisiaj On do mnie powiedział podobne słowa… Potem modliłam się różańcem, ale trudno mi było się skoncentrować- wciąż przychodziły mi do głowy myśli- < I w czasie tej modlitwy, wciąż wracały myśli- co to znaczy iść za Jezusem? Oddać się Jemu naprawdę? I zrozumiałam, że to znaczy być wierną w każdej chwili i do końca. On wciąż pyta: Czy chcesz? Czy przyjmiesz to, co chcę ci dać? Czy dasz mi to, o co cię proszę? Czy naprawdę pójdziesz za mną? I odpowiedź może być tylko: TAK lub NIE Jeżeli mówię: < On przyjmie taką odpowiedź, uszanuje moją wolę. Tylko, że to oznacza moje NIE! Nie dlatego, że Bóg jest drobiazgowy, albo że chce narzucać mi swoją wolę dla zasady… On w każdej chwili ma dla mnie swój plan- najpiękniejszy, jaki może być, niepowtarzalny. Może chce mi coś pokazać, czegoś mnie nauczyć, może chce połączyć moje serce z sercem innego człowieka, powiedzieć coś przez mnie? Potrzebuje mnie w tej właśnie chwili i w taki sposób, o jaki prosi! Św. Siostra Faustyna zapisała w swoim dzienniczku: < Dzisiaj- On miał dla mnie te słowa, chyba chciał, abym je zapisała- gdybym położyła się z powrotem, nie miała bym na to czasu… Miał dla mnie piękny wschód słońca, który mogłam obserwować przez okno- pisząc ten tekst… daje mi też zmęczenie, które bardzo odczuwam… I może zechce dać mi swoją łaskę, podtrzymać mnie, kiedy stanę przed ludźmi, rozpoczynając swoją pracę… Może chce mnie nauczyć prawdziwego zaufania On daje się nam cały – i tego od nas oczekuje! On oczekuje od nas jasnej odpowiedzi: TAK lub NIE. Pomiędzy TAK i NIE – są tylko nasze złudzenia… Ks. Jacek Socha Jeśli ten tekst wzbudził w Tobie pytania, to napisz do autora: jsocha@gsd.gda.pl |